melii blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2004

UNFORGETTABLE

1 komentarz
są wyjątkowe dni
są szczególne wydarzenia
są rzeczy, których się nigdy nie zapomina…

MASAŻ

4 komentarzy

Są ręce, które leczą[?]. Są ręce, które cudownie, delikatnie(…) masują. I są ręce fachowca. W te ostatnie oddałam się bez reszty. Codzienne sesje masażu leczniczego robią swoje. A tak na marginesie to co będzie ze mną za 50 lat? Podobno to nerwoból przechodzący w zapalenie korzonków nerwowych. A moje plecy przypominały kamień. Przypominały, bo już tak nie jest i mogę w miarę normalnie oddychać. Pani specjalistka dała zalecenie: mniej nauki, więcej relaksu. Podoba mi się to. Szkoda, ze gorzej wcielić w życie.

Poszukiwany masażysta-nie koniecznie dyplomowany specjalista od masażu innych partii ciała…

Wabb, kochana dzieki, że mogłam pobeczeć Ci w rękaw…

Nie słucham już tych smutnych słów
Nie martwię się, poznaję śmiech
On zna te miejsca – naiwne i piękne
Dorosły pan, puszczający latawce

Czy Ty ją masz, czy tęsknisz jak ja?
Czy wiesz dlaczego znów czujesz się sam?
Policz do trzech i pomyśl co chcesz
Policz do pięciu, to już nie jest sen

Czy mógłbyś dziś gdzieś ze mną iść?
Nie mówiąc nic, po prostu być
Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutna
Popłaczmy razem, aż zjawi się uśmiech

Czy Ty ją masz?
Czy Ty ją masz?

by:FUTRO

AFTERSHOW

2 komentarzy

W sobotni wieczór przyszła pora na koncert. Ostatni koncert[jak donoszą informacje] KNŻ. Taki koncert zawsze jest wydarzeniem, które byłoby grzechem pozostawione nawet bez najmniejszego komentarza. Zacząć wypada od strony pozytywnej. Kazik z zespołem należy chyba do nielicznych wykonawców, którzy potrafią tak rozgrzeć ludzi. Sala aż chodziła. Początek koncertu spędziliśmy na balkonie, jednak i tam było czuć jak gorąco się zrobiło. Dosłwnie i w przenośni. Pamięta z ubiegłorocznego koncertu, że w momencie rozpoczęcia ‚Legendy ludowej’ podłoga sama się uginała. Jak łatwo było wywnioskować z moich coniektórych notek, nie cierpię tłoku [klaustrofobia?]. Ale i tak połowę koncertu spędziliśmy na dole, na sali[dobra, z tyłu staliśmy, ale i tak było tłoczno;p]. Hmm jednak gdyby ktoś kazał mi jednym słowem opisać moje odczucia, co do koncertu, nie wiem co mogałabym powiedzieć.
To był bardzo schematyczny koncert. W zasadzie cała płyta ‚Występ’. Autentycznie. ‚Legenda ludowa’, ‚Świadomość’, ‚Łysy jedzie do Moskwy’, ‚Kalifornia’, co będę dalej wymieniać. Mało, że płyta – ubiegłoroczny koncert promował tą płytkę i był taki sam. Trzeba przyznać bite ponad dwie godziny grania. Ale czy koncert, w dodatku takiego artysty, musi być schematyczny? Przed koncertem tak mi się nasunęło na myśl, że skoro ma to być ostatni koncert, to zapewne będzie jakiś wyjątkowy. Zawiodły mnie moje nadzije. Poza tym, już po bisie ludzie stali, klaskali, nawoływali. Nic, zespół znikł ze sceny i się więcej nie pokazał. Gdyby ludziska się rozeszły, ale nie wszyscy wytrwale liczyli, że Kazik jeszcze na chwilkę wróci. Szkoda. Ludzie byli zawiedzenia, ja też.
Najbardziej podziwiam Kazika jednak za jego głos i wytrzymałość[tak na marginesie to nie mogę tego przemilczeć-Kazik ma sporych rozmiarów brzuszek, co było widać po koszulce;)]. Mimo, że znam teksty, to nie jestem w stanie ich śpiewać w tym tępie. Dwóm panom też należy się podziw, że w niedzielę potraili normalnie mówić[;>]. A tak wogóle to najmilej wspominam kilka fragmentów koncertu ;) No i nie można zapomnieć o supporcie – Ziemia [czy jakoś tal], grał fajnie. Ale wokal był średniej jakości.
Na koniec tylko dodam. LUDZIE MYJCIE SIĘ!!! jeśli się myjecie, to nawet jeśli się spocicie to nie śmierdzicie jak capy. To taka moja mała dygresja.

Nie mogę zapomnić- 24.01.2003, czyli dokładnie rok przed kazikowym koncertem, bałam chyba na najwspanialszym koncercie w moim życiu Tori Amos.

Włosy nie wyprostowane, no bo niby jak. No i się nie chciało. Z wyglądu jest to widok przypominający poddenerwowanego Chopina po nieudanym występie. O innym, ale bardziej udanym występie będzie przy okazji. Włosy wpadały do oczu, ale i tak pozytywne, nawet bardzo, odczucia co do wyjścia na koncert. Dzięki pewnym cudnym dłoniom ból w kręgosłópie jest już dużo mniejszy. Przeniósł się na łopatkę. Pora odwiedzić gabinet specjalistyczny. Zbyt długie przerwy w masażach leczniczych nie są wskazane… Motywacja do nauki podwojona. Chęci, natomiast, pilnie poszukiwane.
Smutno tak jakoś. Może budyń? O tej porze? Eeee, lepiej nie. Lepeij gruba niebieska książka. Tak lepiej tak. Chęci nadal poszukiwane.

Na dokładkę: poprzednia notka powstała po przeczyaniu notki u straszien. Przepraszam za nieuwzględnienie. Korzystanie z komputerów uczelnianych[nadal poszukiwane ekstrawaganckie słowo] bywa rozpraszające.

No właśnie komu się chce pisać? Po co wogóle komputery i to wszytko? Po co technika i szybki dostemp do informacji? Teraz powinnma użyć nieco ekstrawaganckiego słowa na opisanie miejsca, w którym się znajduję. Jakoś nić nie przchodzi mi do głowy. Pustka. Totalne zero.
Za mocno umyłam chyba głowę. Albo przez te loczki wszystko się wykręciło. Chcę się położyć. Plecy bolą nadal, już trochę mniej, ale jednak.
Niedobrze mi. Koniec.
Wieczorem koncert KNŻ

AGAIN

1 komentarz

To takie miłe gdy jest się w gronie bliskich osób, z którymi, mimo wszystko, ma się wiele wspólnego. Pośmiać się beztrosko z głupoty. Pomarudzić. Ciesze się bardzo. Dziękuję wam, że nie zapominacie o starej-dosłownie i w przenośni- znajomej. Dzięki za poniedziałek i żyję nadzieją, iż główną przyczyną wizyty byłam ja a nie nagrywarka i zawartość dysku ;p

Tak na marginesie – ‚Składak I’ od Wabba jest bardzo mi ekhm… towarzyszący;) Oprócz tego, że player nie chce go czytać. Jak ty to nagrałaś, he???
W tle Skunk Anansie’Hedonism’

Dalej z rzeczy istotnych. Obcowanie z różnymi gatunkami muzycznymi bywa interesujące. To, że mam swoistą dozę sympatii dla niejakiego Jay-Z, to nie grzech. Przeglądając zawartość jego dyskograi można trafić na kilka fajnych kawałków. Mam jeden ulubiony ‚The city is mine’. Ok nieważne, nie to miało być. Otóż na podstawie muzyki Jay-Z powstała jedna polska piosenka. Niejaki zespół FUTRO nagrał kawałek na bazie utworu Jay-Z, bardzo mi się ten kawałek podoba.

Tyle chciałabym powiedzieć. I nie wiem od czego zacząć. Nie będę mówić nic. Słowa są zbędne…
W tle Archive ‚Again’.
Without your love
I’m doused in madness
Can’t lose the sadness

(…)

3 komentarzy

(…), dziedzina relacji kochania krzyżuje się z jej przeciewdziedziną. Do dziedziny tej relacji należą bowiem te osoby, ktore kogoś kochają. Do jej przeciwdziedziny należą natomiast te osoby, które są przez kogoś kochane. (…), jak wiadomo niektórzy kochają i sami są kochani. Zatem należą oni zarówno do dziedziny jak i przeciwdziedziny tej relacji.

IQ

2 komentarzy

Congratulations, Melii!
Your IQ score is 115

This number is based on a scientific formula that compares how many questions you answered correctly on the Classic IQ Test relative to others.

Your Intellectual Type is Insightful Linguist. This means you are highly intelligent and have the natural fluency of a writer and the visual and spatial strengths of an artist. Those skills contribute to your creative and expressive mind.

Może to jakieś pierdoły, ale zawsze miło się dowiedzieć, że coś w tej gowie jest;> Choć w niewielkm stopniu, ale to podnosi na duchu.

Trzy źródła. Jeśli się potwierdzi, to zrobię wiele aby tam być.

Odyssey

Overkill

Interia


  • RSS