melii blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2007

SUMMER WINE

2 komentarzy

Z panem premierem łączymy się w bólu złamanej kończyny i żalu, że bardziej się nie połamał biegając po pałacu prezydenckim.
Ze śniegiem łączymy się w nadmiernym opadaniu z niebiańskich wysokości.
Z panią Walzową łączymy się w spadaniu ze stołka z własnej głupoty.

A poza tym…
Piosenka na dobry tydzień. Jestem zaczarowana.

‚Strawberries cherries and an angel’s kiss in spring
My summer wine is really made from all these things

I walked in town on silver spurs that jingled too
A song that I had only sang to just a few
She saw my silver spurs and said let pass some time
And I will give to you summer wine

Oohh-oh summer wine

Strawberries cherries and an angel’s kiss in spring
My summer wine is really made from all these things
Take off your silver spurs and help me pass the time
And I will give to you summer wine

Oohh-oh summer wine

My eyes grew heavy and my lips they could not speak
I tried to get up but I couldn’t find my feet
She reassured me with an unfamilliar line
And then she gave to me more summer wine

Oohh-oh summer wine

Strawberries cherries and an angel’s kiss in spring
My summer wine is really made from all these things
Take off your silver spurs and help me pass the time
And I will give to you summer wine

Oohh-oh summer wine

When I woke up the sun was shining in my eyes
My silver spurs were gone my head felt twice its size
She took my silver spurs a dollar and a dime
And left me cravin’ for more summer wine

Oohh-oh summer wine

Strawberries cherries and an angel’s kiss in spring
My summer wine is really made from all these things
Take off those silver spurs and help me pass the time
And I will give to you my summer wine

Oohh-oh summer wïne’

by Ville Valo & Natalia Avelon ‚Summer Wine’

p.s. czy ktoś wie jaki tytuł jest tego filmu z Natalią w roli głównej?

ONE SECOND

Brak komentarzy

Chiwlowe załamania sie przecież zdarzają, tak? Są słabsze dni i gorsze chwile.
Nic nie jest okej.
I po raz pierwszy w życiu chyba, miała mochotę po powrocie do domu zaraz wyjść i nie wracać, przynajmniej na noc. Tylko pewnie to by dało jeszcze gorszy efekt niż pozostanie.
Muszę ochłonąć.
Strasznie mi zimno – fizycznie i psychicznie. Brak ciepła z każdej strony.

TIA

1 komentarz

ja to jestem mistrzynią w wygłupieniu się.

ups. i did it again.

update

podobno dziś mam swoje święto. no to dalej czekam na kwiaty i zyczenia!! póki co nikt w firmie nie pamietał.

!!!

Brak komentarzy

SNOW PATROL

Jaki poniedziałek, taki cały tydziPoniedziałek byl dłuuuuugi. Dziś też długo. O jutrze nie wspomnę.

Na odreagowanie najlepsza jest lekka densowa piosenka, co wprawia w pozytywne wibracje. Taką piosenka na dzis jest ‚Satellite’ September. Dobre :)

a do snu Porcupine Tree [to, że jeszcze lepsze od w/w nie muszę dodawać ;)]

BRAK MNIE

Brak komentarzy

uwielbiam jak się robi ze mnie idiotkę,
uwielbiam czuć się jak ostatnia…
no rewelacja

NIEDZIELA

1 komentarz

Babciu dzis twoje święto więc żyj w zdrowiu dugo :)

Aguś dziś też twoje święto, buziaki ;)

No i gdzie możemy się spotkać z Wabbem jeśli nie przypadkiem w okolicach dworca Nadodrze???

Pada, wieje, wieje pada. Dla urozmaicenia jakaś burza, jakies błyski. Leje. Jakiś mrożony deszcz. Niby śnieg.
Niby ciepło a jakoś mi zimno.
Tak bardzo pragnę…
Czasem tak bardzo brak…
Czasem tak bardzo sie boję…

CZEKOLADA

1 komentarz

Wieje.
Z nadgodzin należy mi się już jeden dzień wolny.
I dziwaczne rzeczy mi się snią.
Ble.
Pomarańcze są pyszne.
Gorąca czekolada jest niebiańska.
A na ogłoszenie i tak nikt nie odpowiedział, więc sama się oddalam rozkoszy kupując sobie czekoladę i zjadając ją.

OGŁOSZENIE

1 komentarz

[dla zainteresowanych ;)]
Oddam się za przepyszną blegijską czekoladę najlepiej Chateau Blanc mleczną albo kawową albo gorzką. Chetnyc przyjmuje sie tylko za uprzednim okazaniem w/w produktu.

1 komentarz

Zdechłam żem.


  • RSS