melii blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2007

Miałam pisać jak to pewien osobnik jest apodyktycznym despotą i o tym jak ja męczę go psychicznie i fizycznie i vice versa i w ogóle takie tam. Ale nie napiszę. Bo tak nie jest – a to niespodzianka. Na razie ;)

A poza tym to dawno nie czułam się tak wypompowana psychicznie i fizycznie. Nie przespałam nocy bez budzenia się od nie pamiętam kiedy. Ogólnie źle sypiam i potrafię ze zmęczenia zasnąć w każdym miejscu o każdej porze i w każdych warunkach.
A najbardziej męczy mnie presja jak jest na mnie ostatnio wywierana. Wiem doskonale, że powinno zależeć przede wszystkim mi na tym, aby jak najszybciej się wybronić i mieć studia w dupie. Ale na tym samym koniuszku po prostu już brakuje mi sił na walkę.

Zaczynam podziwiać tych, którzy pracowali przez cały okres studiów. Choć, nie umniejszając ich wysiłkom, co tu ukrywać szli po najmniejszej linii oporu no i większość studiów zaocznych ma nieco okrojony materiał.
A u mnie nie ma i nigdy nie było zmiłuj, tak samo od początku byłam traktowana jak inni i od samego początku tak samo musiałam zasuwać.

Dobra, koniec tego lania żalów.
Albo jakoś dam radę, albo padnę, albo dam radę i padnę. Jeżeli mi prędzej serducho samo nie padnie z takich czy innych przyczyn. Albo ktoś mi wykracze, co gorsza, jakieś choróbsko…

AAAA

Brak komentarzy

przemilczeć tego się nie da pod żadnym pretekstem – ARCHIVE zagra w Jarocinie na festiwalu. tak, TEN Archive i żaden inny. tego nie odpuszczę choćby nie wiem co.
tak rzekłam ja.
amen.

http://www.jarocinfestiwal.pl/

No i wywróciło się, albo zaczęło sie wywracać.
Zaczynam powtarzać jak mantrę ‚nie można sie bać’ tak w kółko. Może sama w to uwierzę i wtedy zacznie działać.

eska rock zaczyna być nudna po jednym dniu słuchania, definitywnie

UPSIDEDOWN

Brak komentarzy

Wywracam życie do góry nogami. Standardowo.
Tylko dlaczego tym razem tak strasznie wszystkiego się boję?

2, 1

Brak komentarzy

jeszcze jutro i pojutrze i goodbye my company ;>

NEWS

Brak komentarzy

róże zwiędły. wszystkie. od wszystkich. a ja nawet nie mam czasu ich wyrzucić.
panie i panowie – zbliża się kres mego życia, otóż moja pani doktorowa wybadała u mnie szmery jakieś zastawkowe w serduchu. tara.
a poza tym to czuje się rewelacyjnie. i ledwo żyję.

[...]

1 komentarz

Wszytko jest ważne. A jakże. Ja też jestem ważna, tylko dlaczego O MNIE się myśli na samym końcu??
Zawsze.
Wszyscy.

dobrych ludzi będziemy żegnać, złych nie. amen.

fochy niech sami sobie strzelają.

No to mam taki mały kogel-mogel. Ba, nawet nie mały. Gigant. Zmiany w życiu są mi potrzebne jak powietrze. Nie znoszę stagnacji. Ale to, co wydarzyło się w przeciągu ostatniego tygodnia przerosło moje oczekiwania. Mało tego, wypompowało psychicznie do cna.
Wywróciło sie wszystko do góry nogami. I co, powinnam się cieszyć. Bo tego w końcu chciałam. I cieszę się, ale to nadal do mnie nie dociera. Jakoś pozbierać się nie mogę. A mam tak niewiele czasu aby zdążyć ze wszystkim.

Spać mi się chce niemiłosiernie.

Muzycznie boska Ayo, starzy dobrzy Manic Street Preachers i Maroon 5. Wiem to ostatnie mało pasuje do mnie, ale fajne na złe dni ;)


  • RSS