melii blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2007

WEEKENDTIME

Brak komentarzy

Mówili na nią słońce, Bałtyku szary piach
Zamieniał się w gorący podzwrotnikowy raj
Mówili na nią słońce i wzdychał w tobie blues
Tak jasne były noce jakby zabrakło chmur
Mówili na nią słońce.

oto kawałek na ten weekend, piosenkę nie wiem skąd znam, ale normalnie rozwala mnie na łopatki – kojarzę jakość z wczesnej mej bardzo młodości, może jakieś wakacje, sama nie wiem, ale jest genialna ;)
i mam ją i słucham na okrągło :)
aga jesteś wielka :)*

W miniony weekend zwiedzałam kresy wschodnie naszej ojczyzny. Jak to ładnie i patetycznie zabrzmiało.
A tak naprawdę to spędziłam w ciapągach w tę i na zad ok.26 godzin. Tak tak, to jest Polska ze swoją komunikacją.
Czas spędziłam przesympatycznie, przeuroczo i cieszę się z tego, że zdecydowałam się pojechać. Kochani jesteście kochani :)
Acha, konkretniej to Tarnobrzeg zwiedzałam, a po drodze wszelkie możliwe pipidówy gdzie pociągi pospieszne relacji Poznań – Przemyśl, a po przesiadce[Jaworzno] Wrocław – Zamość, się zatrzymywały.
Jezóóóóóóóóóó w Mielcu nie ma peronu!!!! A z Tbg do Dębicy na przesiadkę zamiast pociągiem jechałam autobusem przez szczere pola z pyrami. Aaa!
Okej a trzeźwym okiem – u nas [czyt. wilekoposlka np.] przejeżdża się przez jakąś wieś i się myśli, że to wiocha zabita dechami. Ale tam na wschodzie to odniosłam wrażenie, że Bóg zapomniał o tych rejonach. Po prostu widać, co ze wstydem przyznaję, że to gorsza część kraju. Niestety. A szkoda bo nieodkryte to i dziewicze momentami tereny.

Z aktualności, mam znów śliczny i uroczy katarek, wysmarałam już cały mózgostan.
Zaczynam miewać lekkie stresy w pracy. A o ewentualnej nauce już nawet nie chcę myśleć.
Pytanie za tysiąc i trzy punkty – jak podsunąć mężczyźnie pomysł na prezenta dla kobiety[czyt. dla mnie], tak aby pomyślał, że sam na to wpadł i sprawił tym samym niesamowitą radość. Eny sugestie mile widziane w komentarzach.
Idę se.

p.s. mile widziane również sugestie co do tego co warto teraz posłuchać, bo muzycznie jakaś nuda i pustostan.

Jest dobrze… Ale najwyższa pora zabrać swoje manatki i wracać do Poznania. Potrzebuję być sama. Właśnie teraz.
Tęsknię, bardzo. Cóż, nic nie poradzę. Ale podobno silna ze mnie kobieta.
I dlatego chcę być już sama.
Chcę napić się czegoś mocnego, wyprasować stertę ciuchów i popłakać w ciszy w poduszkę, nie przejmując się, że ktoś może to zauważyć.

A w ogóle to słucham dziś Timbalanda [sic!podoba mi się] i obejrzałam ‚Ocean’s 13′.

No i sterta książek do czytania, tych które chcę i tych, których nie chcę…
Dam radę, nie?
Powiedzcie, że będzie ok…

TO WSZYSTKO

Brak komentarzy

Nie mam gdzie tego napisać, komu powiedzieć dlatego zrobię to tutaj, nie miej proszę do mnie pretensji później.
Przed wyjazdem nie pokazałam jak bardzo mi przykro i jak to przeżywałam. Nie chciałam psuć Ci humoru. I po powrocie też pewnie nie pokażę i pewnie będę się uśmiechać. Bo jakże bym mogła inaczej.
Cieszyłam się i nadal cieszę z twojego wypoczynku. Ale ogromnie bolało i nadal boli, gdy nie usłyszałam, że będziesz tęsknić, że chciałbyś mnie przy sobie. Odkąd wyjechałeś nie napisałeś, że brakuje Ci mnie… Mam wrażenie, że niektóre zdania wymusiłam na Tobie. Gdybym nie zapytała, to byś nie powiedział.
Wyłączony telefon. Zdawkowy sms. OK. Zadzwoniłeś. Wcale nie tak od serca, bezinteresownie.
Oczywiście spełnię twoją prośbę.
Chciałam tylko, żebyś wiedział. To wszystko.

Nie będę udawała, że spływa po mnie jak po kaczce. Po prostu jest tam w środku mały żal. Że ja tu zostaję.
Niby ok, niby mam rozum, ale jednak coś tam ukuło.
I nawet nie chcę planować nic na później.
Wiem, że na takie wakacje jakie bym chciała jeszcze mnie nie stać. A jechać gdzieś żeby pojechać to ja nie chcę.

Poza tym denerwuję się standardowo o bezpieczeństwo. Póki nie zadzwoni już z miejsca powiedzieć, że jest ok to nie będę miała spokoju.

Idę spać.

p.s.mariolka Paranienormalnych wymiata na maxa

MIŁO TAK

Brak komentarzy

nie ma to jak poprawić sobie nastrój wizyta u fryzjera.. obawiam sie jednak, że ów nastrój ulegnie pogorszeniu po pierwszym umyciu głowy… ;)

i przydałoby się zabalować…


  • RSS