melii blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2007

Jeżeli ten rok ma się w tak cudny sposób zakończyć, to się tylko zastanawiam po jaką cholerę męczę się tyle czasu. Może trzeba było to uciąć dużo wcześniej. Jednego dnia się słucha miłych słów, pochlebstw i w ogóle same achy i echy, a następnego ma się wrażenie, że nic nie ma. Nie można mieć wymagań i oczekiwań. Ale gdy nic się nie dzieje i nawet zamiana kilku słów przez telefon to stanowczo za dużo to zaczynam się zastanawiać z kim jestem. Odległości do pokonania w co najwyżej 15 minut, ale to też strasznie daleko.

Miewam za dużo myśli, watpliwości. I jakoś nic tego nie rozwiewa, nic nie wpływa na moje myślenie. I czasem chciałabym być ta pieprzoną cholerną optymistką, ale kurna tak to bym się chyba musiała cieszyć, że jestem cholernie samotna i wmawiać sobie że tak mi dobrze.
A ja do diaska tak nie chcę. Nie chcę być wiecznie sama. I udawać że mi z tym dobrze. Chcę czuć że nie jestem sama, chcę usłyszeć ciepłe słowo, poczuć odrobinę czułości.

No to kurwa wychodzi, że jestem pesymistką z wielce wygórowanymi oczekiwaniami, prawda????

AFTERPARTY

Brak komentarzy

I po świętach. Na ‚ochotnika’ zgłosilam się i jutro do pracy. Niedawno przyjechałam do Poz. ogólnie mam wrażenie ze osiedle jest niezmiernie opustoszałe. ogrom eolnych miejsc na parkingu przed vlokiem, normalnie można parkować bokiem… ;)
Niepotrzebne niemiłe pozegnanie, trzeba to naprawić. Ale czasem tak jakoś inaczej nie potrafię pokazać że nie tego chcę. Dziwną żecz zauwazam u siebie, nie wiem czym jest to spowodowane, ale bardzo potrzeba mi zainteresowania ze strony innych, a zwłaszcza niektórych…. Nie powinnam tego odczówać. To jest stanowczo niedobry objaw.

Z innej beczki – początkowo czułam się bardzo nieswojo, panna A i Panna W[V?] wystwawiły mnie standardowo, nie czułam mocnego zaskoczenia ale było nieswojo. Z czasem zrobiło się bardziej kontaktowo i sympartycznie momentami. I bardzo dowartościowało się moje ego słysząc kilka miłych słów. Zresztą nie tylko moje ego powinno czuć się dowartościowane. Ego pewnego osobnika to powinno popaść w zachwyt… ;)

Zapach mandarynek wieczorem dobrze nastraja…

Standardowo spóźniam się tutaj z życzeniami ale tak jakoś czasem nie pomyślę, pomimo lektury innych blogów niw wpadam, że mam też swój.
Co prawda bliżej jużz końca świąt, ale mimo wszytsko życzenia ciepła najblizszych nam osób, zrozumienia i radości sa na tyle uniwersalne, że mogę zlożyć je tym nielicznym odwiedzającym to miejsce nawet dziś :)
A chciałam dodać że gwiazdorki czasem nas miło zaskakują ;) ale o tym kiedy indziej.

ŚLEDZIK

Brak komentarzy

Dokonałam zakupu śledzików do sałatek na piątkową wigilię w pracy. Sympatycznie będzię rodzinnie, każdy coś przyniesie. Madzia rybkę po grecu ja śledzie, Maciej barszczyk z uszkami, dziewuszki młode piernika i ciasteczka, Rafał alco ;>, Arturo białą kiełbkę ;) We własnym gronie najprzyjemniej.
Wszyscy o choinkach nawijają i ja też mam taką maleńką
choineczka
Ludzi tłumy wszędzie i gigantyczne korki na mieście. W sumie prezenty już są. Pozostały trzy ale chyba w piątek je kupię. No i pewnie sama sobie jakiś drobiazg kupię bo nikt o mnie nie pamięta. A lista prezentów byłaby długa :) Ale wymieniać nie będę. Pewnie już kiedyś to robiłam. Niestety z racji pewnych okoliczności przestałam wierzyć w Świętego Mikołaja tudzież zwanego Gwiazdorem.

Pora zabrać się za prasowanie.

No popatrzcie Państwo cóż to się z naszym poczciwym blogiem stało. Jaki powiew świeżości, normalnie aż nie wiedziałam czy na właściwą strone trafiłam.

Dobra wiadomość – odpukać mój mega czerwony plac znikł pięknie. No cód miód i orzeczki, znów ma szyja jest łabędzią gładką i ponentną.

Pora na film i spać.

 

 

Test nic nie wykazał. Ale mój osobisty organizm wyraźnie się rozregulował. Można by rzec pochorował. W dodatku mój mega plac na szyi okazał się mega zmianą alergiczną i smaruję się sterydami. A fee.
Spać mi się chce. A w pracy koniec roku i urwanie głowy. Póki co wytargowałam wolną wigilię i sylwestra. Trzeba jeszcze coś utargować.
A dziś goście do eMa przychodzą i będziemy gościć gości. Zagęszczenie osobowe będzie duże na tych wielkich metrach kwadratowych.

hulali po polu i pili kakako…:)


  • RSS