melii blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2010

Warte odnotowania – cztery portale przysłały mi dziś życzenia urodzinowe, to oznacza, że jakby urodziny obeszłam. Jednak wolę nie wychodzic za mąż, wówczas wszyscy zainteresowani zainteresowani są urodzinami, a nie dzwonią z życzeniami i składaja zyczeia o treści ‚to słonecznej pogody i do środy’. Dobrze, jestem marudna. Zamiast cieszyc się, że ktos zadzownił i powiedział dobre słowo to narzekam. I po raz pierwszy (1) dostałam od eMa – mojego przyszłego prywatnego męża, z okazji urodzin piękny bukiet róż. Mmmmmm :) sem veri ukontentowana :)
To by było na tyle z miłych informacji. Ze złych to, maj się kończy z 34 minuty, i nadal leje a mi się ślubu kurna zachciało. W dodatku zaczyna rozbrajająco wkurwiająco działac mi na nerwy pewna osoba – muszę wymyśleć ksywę, to będę więcej o niej pisać ;p

Ble. Two days and still counting…;)

21

Brak komentarzy

deadline panic is coming, a eM zaminenił się w misia wkurwisia, wrrr, ptasie mleczko i czekolada bdb.

coś w tym jest że mówią że się chudnie – Ruda już całe 6 [i'm proud of you] a mi z niczego 1 w dół w tydzień… ;/[wtf?]


  • RSS